Żywienie
21 06 2019

Szaszłyki z kurczaka z faszerowanym batatem

Nie ma co ściemniać, robotę robi faszerowany batat laugh. Cudów na kiju przy robieniu szaszłyków nie ma się co spodziewać, choć patyczków się używa. Porcja wyszła na 3 osoby – każdy dostał po 3 szaszłyki i 66% batata hahahaha


Składniki:

  • Pierś z kurczaka ok 450g
  • Bataty ok 700g (dwa średnie)
  • Feta ok 180g
  • Chorizo ok 70g
  • Cebula ok 200-250 g (dwie średnio większe czerwone)
  • Papryka ok 200g (1,5 sztuki czerwonej)
  • Ananas ok 300g (ananas daktylowy, mega słodki)

 

Przygotowanie:

Całość przygotowań rozpocząłem od zamarynowania kurczaka pokrojonego w kostkę w przyprawie pav bhaji i odrobinie oliwy z oliwek, mniej więcej przez 2 godziny.

W tym czasie do piekarnika powędrowały bataty, które grzecznie piekłem przez jakieś 40 min w temperaturze 200 stopni (tu batat, batatowi nie równy) – musicie sprawdzać, batat ma być na tyle miękki aby go rozkroić i wydłubać większość miąższu, ale się nie rozpadać. Po przekrojeniu i chwili na ostygnięcie, wydrążyłem większość miąższu, zostawiając tak z 0,5 cm na skórce z każdej strony. Wydrążone połówki odłożyłem, a sam miąższ zasmażyłem na chorizo (wrzuciłem je chwile wcześniej na patelnię aby puściło tłuszcz), na końcu dodając fetę. Po dokładnym zmieszaniu składników i rozpuszczeniu fety, nałożyłem farsz na bataty, lekko je jeszcze posypując fetą (może być też parmezan albo mozzarella).

Teraz z powrotem do kurczaka, którego przez moment zasmażyłem na patelni, a następnie nadziewałem na patyczki razem z pokrojonymi w kostkę: ananasem, papryką oraz cebulą (cebule kroiłem na pół i ćwiartowałem połówki). Nadziane patyczki włożyłem do piekarnika, razem z nafaszerowanymi batatami. Jeszcze 25 minut w temperaturze 200 stopni i obiad był gotowy.


Makra i  kalorie (w przybliżeniu).


Razem ok 2,200 kcal (wszystko). Trzy obiadowe porcje – po 3 szaszłyki i 66% batata angel. Szału nie było ale najeść się można. Makrosy: 160g B / 215g W / 78g T. Przy równym podziale, każdy zjadł jakieś 53 g B, ok 70 g W i 25g T.

Smacznego!


Be patient. it’s a lifetime journey!

0 komentarzy do "Szaszłyki z kurczaka z faszerowanym batatem":

Brak komentarzy

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką.

[[layout.validate(writeCommentForm.comment.$error)]]
[[layout.validate(writeCommentForm.firstName.$error)]]
[[layout.validate(writeCommentForm.email.$error)]]
[[layout.validate(writeCommentForm.www.$error)]]

Oboje jesteśmy spełnionymi profesjonalistami. The MO jest dla Nas tą samą pasją, którą chcemy pomóc odnaleźć innym. Blog to kolejne narzędzie za pomocą, którego będziemy Was chcieli zarażać naszą zajawką. Trening 40-latka, Akademia Pana Kettla, walka z insulinoopornością, praca trenera personalnego, a także różnego rodzaju treści treningowe i żywieniowe to tematy, które będziemy poruszać.

Never miss a post!

Zasubskrybuj nasz newsletter i otrzymuj co tydzień informację o nowych postach, wydarzeniach i aktualnościach z życia The MO.

[[ layout.validate(subscriptionFormRight.firstName.$error) ]]
[[ layout.validate(subscriptionFormRight.email.$error) ]]